„Zdrowie w głowie” czyli groźne upały
Tegoroczne ponad 30-stopniowe temperatury przypomniały o zagrożeniu, jakie może nieść dla zdrowia, a nawet życia, przebywanie w rozgrzanym powietrzu.
W Polsce przyjęło się mówić o upale, gdy temperatura zewnętrzna powietrza przekracza 30 st.C. Natura nie przystosowała nas do życia w takich warunkach. Jako organizmy stałocieplne z określoną temperaturą ciała, mamy problem, gdy znajdziemy się w upalnym powietrzu. Nasz organizm bowiem natychmiast włącza tryb chłodzenia. Reguluje to ośrodek termoregulacji w podwzgórzu, który jest zupełnie niezależny od naszej woli. Zaczynamy się pocić, co sprawia, że szybciej tracimy wodę z organizmu. Ten system przestaje działać sprawnie, gdy otaczające nas powietrze ma powyżej 34 st.C.
Mamy jeszcze drugi system chłodzenia związany z wydzielaniem potu. Gruczoły potowe (ok. 2 mln) znajdują się praktycznie na całej powierzchni skóry, głównie na dłoniach, stopach i pod pachami, schładzają nasze całe ciało. Wspomniane systemy starają się pomagać organizmowi, to jednak powstaje efekt uboczny, jakim jest zwiększona praca serca. Pozbywanie się z organizmu wody sprawia, że krew staje się gęstsza i trudniej jest ją pompować. W takiej sytuacji zmniejsza się aktywność mózgu, który nie jest prawidłowo dotleniony. Wysoka temperatura jest szczególnie groźna dla osób cierpiących na niewydolność układu krążenia, nadciśnienie tętnicze, choroby będące wynikiem zaburzeń hormonalnych, niewydolność żylną, otyłość czy astmę. Częstym problemem są obrzęki głównie na palcach, twarzy, kończynach dolnych i kostkach.
W upale zwiększa się nasza drażliwość, następuje osłabienie koncentracji i zdolności intelektualnych, ograniczona jest też możliwość wykonywania zadań wymagających wysokich kwalifikacji. Utrata wody i elektrolitów sprawia, że jest gorzej natleniona i odżywiona, co pogarsza funkcjonowanie najważniejszych organów wewnętrznych: serca, mózgu czy płuc. Wzrost temperatury o 1 st.C sprawia, że tętno rośnie o 9 jednostek, co powoduje zmniejszenie ogólnej wydolności organizmu.
Najpoważniejszą chorobą związaną z przebywaniem w wysokiej temperaturze jest udar cieplny. Dochodzi do niego, gdy temp. Ciała przekracza 41 st.C, czemu zazwyczaj towarzyszy utrata przytomności. W takiej sytuacji zaczynają zawodzić mechanizmy obronne organizmu. Cechą charakterystyczną udaru cieplnego jest dezorientacja i pobudzenie pacjenta, które bez pomocy lekarskiej mogą skończyć się śmiercią.
W tak gorące lato przestrzegajmy 10 zasad:
- Unikajmy nadmiernego opalania, ograniczmy ekspozycję do 2 godz. plus filtry,
- Dzieci i osoby starsze – wychodźcie z domu tylko wtedy, kiedy jest to konieczne i to z nakryciem głowy,
- Pomieszczenia wietrz nocą, w dzień opuść żaluzje,
- Unikaj forsownego wysiłku fizycznego w najgorętszym czasie,
- Noś lekką i przewiewną odzież w jasnych kolorach,
- Pij dużo wody, dobrze jeśli z elektrolitami. Odstaw kawę i alkohol,
- Rozsądnie korzystaj z klimatyzacji,
- Schładzaj ciało letnią wodą,
- Zwracaj większą uwagę na osoby starsze przyjmujące większą ilość leków, co sprzyja odwadnianiu organizmu,
- W razie objawów udaru słonecznego natychmiast wezwij pomoc.
Fundacja Zdrowia